Zerwał koszulę, uderzył w twarz

Autor: Paulina Sałasińska (masquenada), Gatunek: Poezja, Dodano: 28 listopada 2011, 13:46:18

 

 

 

dziś przyszyłam guziki
już dwa lata jak
kochał

Komentarze (10)

  • i nic. jestem może
    bledsza, trochę
    śpiąca

  • dobre ;-)
    chociaż może sarkazm bym niezamierzony? :-)

  • dobre, jako puenta.

    pozdr.

  • Słowniku, trochę bardziej milcząca będę.

    Joanno, zamierzony, inaczej byłoby kiepsko ;)

    Marcinie, tak! poezja jest tu w domyśle, tzn. "była" w domyśle :)

  • Co nie jest do istności, co brak w liczby rzędzie,
    Tym mniemamy milczenie - i jesteśmy w błędzie.
    Pozór go tak osądził, ale pozór zdradny.
    Jest w nim przymiot istotny, jest przymiot dokładny,
    Zgoła jest rzeczą dobrą, zdatną, pożyteczną.
    Pisarze i gadacze, znam waszą myśl sprzeczną.
    Przecież na was powstanę. Ty, co ci się marzy,
    Ty, co bredzisz, co zmyślasz, czasem ci się zdarzy,
    Że utrudzony krzykiem, którym drugich nudzisz,
    Umilkniesz, a że płochą powieścią nie trudzisz,
    Żeś dał uszom spoczynek, wielbią się słuchacze -
    Oddawaj hołd milczeniu. {..}

  • chyba się popłaczę ;)

  • ja dodam ,że minimum dwa lata za mało
    az dwa lata ?tak szybko mój boże zleciało:))

  • Jarku, cóż dwa lata do wieczności
    głupoty? Cóż czas do miejsca? :))

  • Ciekawe, swoją twarz, czy cudzą - nie chcę odpowiedzi ;)

  • i znów, grobowe mas que nada ;)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się